Kopa - Kopa - Malownicze panoramy w czasie zjazdu do Karpacza
Bardzo lubię styczniowe zabawy na stokach Kopy. Kompleks Kopa nie jest zbyt nowoczesny, ale dzięki usytuowaniu niedaleko Śnieżki z widokiem na Karpacz, należy bez wątpienia do najładniej położonych w całych Sudetach. To moja ukochana stacja narciarska.
Co tydzień jeżdżę w Karkonosze. Ubóstwiam górskie spacery. Prawie zawsze nocuje w pensjonacie Łucja, bo mam blisko w góry. Szlak na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego jest poprowadzony obok pensjonatu. Na wędrówkach niemal zawsze odwiedzana jest Śnieżka, Kopa i Strzecha.
Często przybywałem do Karpacza. Tam są piękne widoki. Niedawno jak tam byliśmy, to akurat nic nie było widać.
W tym czasie była taknieludzka mgła, że gdy wjechaliśmy kolejką na górę, to nie sądziliśmy, że to już jest Kopa. Śnieżkę tyle widzieliśmy, co pod naszymi nogami. Często przemierzam Karkonosze. Są to cudowne góry. Często tam zabieram całą swoją rodzinkę. Bardzo lubię trasę z Karpacza na Śnieżkę. Początek to światynia Wang, potem Polana, Samotnia, Biały Jar,
Kopa, Dom Śląski i Śnieżka. Schodzę przez Biały Jar szlakiem czarnym. Karpacz to idealne miejsce na sierpniowyweekend. Cudowna jest Dolina Jeleniogórska. Wyjątkowo lubię rejon Jeleniej Góry. Mam tam swoją kwaterę do której ciągle przyjeżdżam. Pobyt w tych niezwykłych górach, to sama przyjemność. Człowiek nie umiałby wykonać tak subtelnych kształtów, jakie uczyniła to przyroda. Najczęściej na mojej trasie znajdują się: Kopa, Śnieżka i Pielgrzymy.
Podobne artykuły: